To ulubiony  temat przy kawie z koleżanką. Nie ważne ile rozmów już było na ten temat wcześniej, ile  książek na ten temat napisano, durnych poradników i tych nieco mądrzejszych.  Niby wiemy, że  mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus. Wiemy także, że mężczyzna to stworzenie z nieco innej gliny, i że najważniejsza jest otwartość na dialog, a pewne sytuacje dziwią tak samo za każdym razem.


Dlaczego mężczyźni nie rozmawiają?

Co rusz słyszę, że szczytem konwersacji jest  dwuzdaniowy dialog albo krótkie pomruki w postaci mhm, eche. To może oznaczać tylko jedno:  jest źle.
Wtedy, my kobiety zazwyczaj nastawiamy celownik na faceta. To on jest wszystkiemu winien, to on się zmienił i  z elokwentnego obiektu marzeń, stał się bezustnym  gburem.

Trzeba być Einsteinem, a nawet Zweisteinem aby go zrozumieć!
Musze Was jednak zmartwić. Okazuje się, że tylko w niewielu przypadkach winę ponosi gbur. To złożona kwestia, a dziś porozmawiajmy o najczęstszych przyczynach braku rozmowy w związku.
Gdy idziesz do terapeuty, to terapeuta zaczyna zazwyczaj od pytań. Próba znalezienia  popełnianych błędów z naszej strony to fundament.

Teoria luster w dialogach z facetem

Co trzeba wykluczyć najpierw? Nasz wkład w to całe zamieszanie.  Teoria luster mówi, że zachowanie innych ludzi jest podyktowane naszym zachowaniem, nastawieniem do nich i otaczającego nas świata. Często okazuje się, że ktoś kto nie rozmawia z nami, z innymi potrafi przedyskutować długie godziny.
Zastanów się…, jeśli ktoś na początku potrafił z Tobą spędzić całe noce na rozmowach, to co się stało nagle z jego zdolnościami konwersacji? Wyblakły podczas prania?
Jak chcemy poradzić sobie z sytuacją? Wytresować faceta?

To droga do nikąd, jeśli mam taki sam wkład w rozkład relacji.  Zatem warto najpierw zrobić małą  autoanalizę w postaci pytań.

Kilka pytań na początek.

– Jak chętnie podejmujesz  rozmowę, gdy masz negatywne nastawienie do tematu?
– Jak czujesz się w rozmowie, gdy  masz wrażenie, że ktoś Cię ocenia?
– Jak chętnie podejmujesz kolejną  rozmowę z osobą, która w kilku ostatnich dialogach z Tobą ciągle Cię oceniała, nie próbowała zrozumieć Twojej perspektywy?
– Co ta osoba powinna zrobić, aby zachęcić Cię do dyskusji? Czy można tak od razu zasypać doły, które zostały starannie wykopane przez  kilka ostatnich rozmów?
– Dlaczego nie lubisz rozmów z kimś, kto  nie słucha naprawdę tylko udaje, że Cię słucha?
– Lubisz jak ktoś na Ciebie patrzy podczas rozmowy?
– Czy lubisz jak osoba z którą rozmawiasz  stara się odbierać na Twoich falach? Czy jest Ci wtedy łatwiej?
– Co Cię zraża podczas dialogu z Twoim facetem? Co sprawia, że nie chce Ci się z nim dalej rozmawiać?
– A teraz zastanów się, co odpowiedziałby Twój facet lub inna osoba z którą chciałabyś złapać dobry kontakt.

Rzetelna odpowiedź na te pytania to dopiero początek drogi.

meadow-1082270_1920

Ok..wiem, gdzie popełniam błąd. I co dalej?
Nawet jak wiemy, gdzie  popełniamy błędy ciągle je  popełniamy. To wszystko przez nawyki i schematy działania, które zostały głęboko zakorzenione  przez częste powtarzanie.

Jak zmienić zatem złe nawyki?

Nawyki to wyuczone formy radzenia sobie z określonymi sytuacjami. Schematy, które z założenia miały pomóc nam w radzeniu sobie w różnych sytuacjach- gdzieś zawiodły. Tak się składa, że czasem  tworzymy sobie mnóstwo takich złych schematów.
Niby wiesz, że gdy Twoje dziecko wyprowadzi Cię z równowagi nie możesz krzyczeć tylko doprowadzić do zmiany zachowania, a jednak często robisz inaczej.  To pierwsze działanie przychodzi łatwiej. Dlatego często wybieramy właśnie takie zachowanie?

To ciągłe powtarzanie prawidłowych zachowań. To systematyczność i wgrywanie nowego oprogramowania.

Jak myślisz ile trwa wyrabianie sobie nowych schematów?

Ile czasu trzeba poświecić, aby wypracować nowy, tym razem dobry  schemat? To niestety około 3 miesiące. Oczywiście bierzemy pod uwagę systematyczna pracę codziennie. To co jest negatywnym wdrukowanym schematem musi zostać zastąpione nowym działaniem.

Zanim zaczniemy, trzeba poinformować zainteresowaną stronę i wciągnąć ją do pracy.
Mamy problem. Wiemy, że w naszym związku brakuje rozmów i prawdziwego dialogu. Zależy nam na tym aby to się zmieniło. Aby to wszystko miało sens, trzeba zaangażować dwie strony. Jeśli jedna zrozumie swoje błędy, zacznie pracować, a druga  nie zrobi tego samego, to sukcesu nie będzie.

Najlepsza jest szczera rozmowa. Uwaga: bez oceniania.

Wtedy wiemy, że oboje zaczynamy od zera. Zaczynamy pracować, każde nad swoimi błędami. Każdy z etapów zmian przejść powinna jedna i druga osoba. Efektem będzie dialog. To największa zaleta dobrych relacji. Prawdziwy dialog oparty na próbie zobaczenia świata z perspektywy drugiej strony,  jest fundamentem dobrych relacji i  udanego związku.